Pozycjonowanie zdjęć - kompendium wiedzy

Jednym z podstawowych założeń content marketingu jest urozmaicanie litych bloków tekstu materiałami graficznymi i wszelkiego rodzaju wizualizacjami. Nasza cywilizacja jest okulocentryczna, a najbardziej uprzywilejowanym zmysłem wydaje się właśnie wzrok. To obrazy przyciągają nasze spojrzenia jako pierwsze. Szybki rzut oka na towarzyszące artykułowi zdjęcia wystarczy, żeby zorientować się w jego treści. Dodanie do suchego opisu produktu ilustrującej go fotografii niebotycznie podnosi szanse na zaistnienie konwersji. Czy obrazy mają także wpływ na pozycję strony w wynikach wyszukiwania?

OPTYMALIZACJA ZDJĘĆ

Odpowiadając na zadane pytanie – tak, obrazy mają bezpośredni związek z pozycją witryn w wyszukiwarce. Mało tego: aż 78% wszystkich problemów z pozycjonowaniem dotyczy zignorowanej lub wadliwej optymalizacji zdjęć. Internauci korzystający z usług Google Grafiki często przechodzą do stron źródłowych, z których pochodzą wyszukane przez nich obrazy. W ten sposób generują na takich witrynach cenny ruch. Jak więc prawidłowo zoptymalizować zamieszczane przez siebie zdjęcia?

1. Wybierz pasujące do treści fotografie

W momencie gdy użytkownicy, których przyciągniesz za pomocą zdjęcia, odnajdą obok nich artykuły zupełnie niezwiązane z towarzyszącą im grafiką, poczują się oszukani i czym prędzej opuszczą witrynę. Zdjęcia nie mogą być przypadkowe, muszą jak najlepiej odpowiadać tematyce strony. Ponadto jeśli zdjęcie nic nie wnosi do proponowanej treści, zostaje one najzwyczajniej w świecie pominięte w procesie wstępnej, na wpół świadomej selekcji informacji. Po co wprowadzać niepotrzebny chaos?

2. Upewnij się, że masz do nich prawa autorskie

Bez tego ani rusz. Kradzież czyjegoś zdjęcia nie jest warta świeczki. Czasem nawet podanie stosownego źródła nie załatwi sprawy, a cała zabawa skończy się wyciągnięciem przez właściciela naruszonych praw surowych konsekwencji. Żeby tego uniknąć, najlepiej korzystać z własnego zbioru zdjęć. Tylko wtedy możemy być w stu procentach pewni, że jesteśmy jedynymi osobami z pełnymi prawami do ich modyfikacji i rozpowszechniania. Innym wyjściem może być przeszukanie którejś z baz obrazów pozostających na licencji creative commons.

PRZED PUBLIKACJĄ: PODSTAWOWE DYLEMATY

1. Jaki wybrać format?

W sieci przeważają zdjęcia z rozszerzeniem .jpg Ich podstawowa wadą jest to, że kompresja takiego zdjęcia prowadzi do utraty jego pierwotnej jakości. Z kolei format .png pozostaje wtedy bezstratny. Najlepiej jednak trzymać się zasady, zgodnie z którą .png stosuje się do diagramów, wykresów i obrazów typu logo, a przy okazji zwykłych zdjęć pozostawać się przy klasycznym .jpg.

2. Jak nazwać plik?

Zamiast żałować tych kilku sekund i ryzykować zupełną ignorancję ze strony robotów Google, warto złożyć identyfikujący podpis pod każdym umieszczonym na witrynie zdjęciem. Te kilka chwil nikogo nie zuboży, za to może zadecydować o późniejszej pozycji w wyszukiwarce. Wybierając nazwę należy pamiętać o zachowaniu zwięzłości i odwoływaniu się do kluczowych fraz. Zadbaj o to, żeby pierwsze słowo było tym najważniejszym, i żeby oddzielać kolejne wyrazy myślnikiem, a nie podkreślnikiem. Roboty przeczytają słowa oddzielone znakiem „_” jako jeden długi ciąg, a to negatywnie wpłynie na późniejsze sklasyfikowanie zdjęcia. Pamiętaj, żeby nazwa była zrozumiała i składała się z istniejących wyrazów. Unikaj abstrakcji w rodzaju „fghjkl23.jpg” - taka łamigłówka nikomu się nie przysłuży.

3. Jaki wybrać rozmiar, wymiar i skalowanie?

O ile zdjęcie pozostaje dobrej jakości, lepiej i efektywniej będzie postawić na mniejsze rozmiary. Duże zdjęcia często odciągają uwagę od tekstu, który mają za zadanie ilustrować, a poza tym spowalniają ładowanie strony. Wolniejsze ładowanie oznacza zaś niższą pozycję w wyszukiwarce, czego wolelibyśmy uniknąć. Dobrym rozwiązaniem może być skalowanie, czyli celowe zmniejszanie zdjęć. Trzeba jednak uważać, żeby nie poświęcić przy tym ich jakości, albo - co gorsza - czytelności. Zawsze można skorzystać ze specjalnych stron i narzędzi, które umożliwiają modyfikację wymiaru problematycznej fotografii.

DODATKOWE ZABIEGI PRZY OKAZJI PUBLIKACJI ZDJĘĆ

Nazwa zdjęcia, jego związek z treścią strony i odpowiedni rozmiar – to kluczowe wyznaczniki sukcesu. Oprócz nich można jeszcze pracować nad szeregiem innych czynników, które składają się na osiągnięcie zamierzonego efektu. Nie bez znaczenia pozostaje np. opis alternatywny. To dzięki niemu wyszukiwarka ustala, co znajduje się na obrazie. Ponadto opisuje on brakujący, graficzny element w przypadku niepoprawnego ładowania zdjęcia. Taki opis powinien mieć 5-15 słów. Frazy kluczowe są mile widziane, ale nie powinny one wygrać z charakterystyką obrazu.

Warto dodać podpis pod zdjęciem - zatrzyma on na dłużej czytelników. Nie zaszkodzi też rozmieszczenie poszczególnych zdjęć w pobliżu takich słów kluczowych w tekście, które odpowiadają frazom umieszczonym w nazwach grafik. Najmniej ważny pod względem pozycjonowania jest tzw. title tag. Nie warto powielać w nim danych z opisu alternatywnego, ale też nie należy pozostawiać go pustym, jeśli zdjęcie wymaga dodatkowego skomentowania.


Artykuły blogowe

Formularz kontaktowy

Czekamy na Twoją wiadomość